Hej wszystkim. Niestety zepsuła mi się trochę czcionka na
blogerze, ale trudno. Dzisiaj powiem wam trochę, albo inaczej mówiąc zmotywuję do polubienia swojego ciała. Musicie wiedzieć, że każdy jest jaki jest i to nie jego wina, że się tak urodził (chyba, że nie dba o siebie to już inna sprawa). Nie krytykujcie swojego wyglądu, bo nie warto i obniża nam się bardzo samoocena. :/
Lecz spójrzcie na to z innej perspektywy. Dla was wadą jest duża ilość piegów, a dla innych jest to największy atut. Jesteś za chuda? A może ktoś Ci zazdrości wagi? Nie wiadomo. Trzeba eksponować atuty, a te niewielkie wady ukrywać.
Najbardziej denerwuje mnie to, że kobieta mówi, że jest brzydka, a nie dba o siebie. Jakby zadbała, byłaby to piękna kobieta, ale jeżeli ma to gdzieś, to brzydka zostanie do końca życia. :/
Denerwuje mnie też to, że piękna kobieta mówi, że jest brzydka, lub chuda dziewczyna mówi, że jest gruba. ;/
Nie lubię pięknych dziewczyn, które robią z siebie to :
Masakrycznie to wygląda ;/
No dobrze, to by było na tyle misiaczki. Papa ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz