Cześć. Teraz będę się tłumaczyła, dlaczego mnie tak długo nie było i dlaczego nie napisałam obiecanego posta. Kiedy wróciłam z dworu, komputer zaczął fiksować, a kiedy pisałam posta, komputer mi się nagle wyłączył, a post mi się nie zapisał. :/ I dlatego dzisiaj - w nagrodę post tematyczny o ... uzależnieniach...
Czym jest dla mnie uzależnienie?
Dla mnie uzależnienie to coś, do czego zmusza mnie moja psychika. Coś, bez czego trudno jest normalnie funkcjonować. Gdy nie weźmiemy, albo tego nie zrobimy, co jest naszym uzależnieniem, stajemy się agresywni.
Czy mam jakieś uzależnienia?
Hmm... Pomyślmy. Mam takie uzależnienie, które raczej nie jest czymś złym (chyba, że o czymś nie wiem). Ciągle poprawiam grzywkę. No... Może to nie jest uzależnienie, raczej przyzwyczajenie.
Jakie znam uzależnienia?
- Narkomania,
- Alkoholizm,
- Palenie papierosów,
- Hazard,
- Komputer,
- TV,
- Ciągłe spożywanie posiłków.
Czy mówię NIE uzależnieniom?
Zdecydowanie.
Czy mam jakieś groźniejsze uzależnienia?
Nie, i nie zamierzam mieć.
Czy przeszłam jakiś trudny okres w życiu związany z uzależnieniami?
Z tego co pamiętam, to nie.
To by było na tyle, kochani.
UWAGA!!!
Jeśli chcesz również zrobić taki temat na własnym blogu, pytaj mnie o zdanie. Zgodzę się, ale chcę wiedzieć.
Mile widziane komentarze. Podajcie linki do swoich blogów - chętnie odwiedzę. :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz